Ostatnia aktualizacja: 28 maja 2026 Treść została zweryfikowana i zaktualizowana o najnowsze dane kliniczne.

Lękowo-unikający styl przywiązania

Czytelnia

PRE-GRUPA

Lękowo-unikający styl przywiązania stanowi jeden z najbardziej złożonych wzorców relacyjnych, z jakim spotykamy się w naszej praktyce psychoterapeutycznej. Ten sposób funkcjonowania w relacjach kształtuje się w najwcześniejszych latach życia, kiedy dziecko uczy się radzić sobie z niemożliwością zaspokojenia podstawowych potrzeb emocjonalnych przez opiekuna.

Osoby przejawiające lękowo-unikający styl przywiązania doświadczają wewnętrznego konfliktu między głęboką potrzebą bliskości a paraliżującym lękiem przed nią. Wspólnie z pacjentami rozpatrujemy te trudności w kontekście ich dotychczasowych doświadczeń, szczególnie pierwszych relacji z opiekunami, które ukształtowały ich sposób postrzegania siebie i innych w bliskich więziach.

Charakterystyczne dla tego stylu jest odczuwanie się jako „niewystarczająco dobry” w relacjach przy jednoczesnym pragnieniu intymności i bliskości. Ta wewnętrzna sprzeczność determinuje sposób budowania więzi w dorosłym życiu, gdzie bliskość staje się synonimem zagrożenia dla własnej autonomii i tożsamości.

„Metaanaliza van IJzendoorn i Bakermans-Kranenburg (2023) wykazała korelację 0,50–0,70 między stylami przywiązania matki i dziecka, co oznacza, że około 60–70% dorosłych powtarza wzorce relacyjne najbliższego opiekuna. Najnowsze badania potwierdzają, że transmisja ta odbywa się przede wszystkim przez nieświadome wzorce regulacji emocji w pierwszych trzech latach życia (Schore, Right Brain Psychotherapy, 2022).” Nasz zespół, pracując w nurcie psychodynamicznym i psychoanalitycznym, obserwuje, jak nieświadome strategie obronne wykształcone w dzieciństwie jako sposób unikania bólu emocjonalnego, w dorosłości stają się źródłem cierpienia w relacjach z innymi.

Czym jest lękowo-unikający styl przywiązania?

Teoria przywiązania, zapoczątkowana przez Johna Bowlby’ego i rozwiniętą przez Mary Ainsworth, stanowi fundament współczesnego rozumienia relacji międzyludzkich. Styl przywiązania to swoisty wzorzec zachowań i emocji, który kształtuje nasze interakcje z innymi ludźmi, szczególnie w sytuacjach stresu i zagrożenia.

Definicja stylu lękowo-unikającego w kontekście teorii przywiązania

Lękowo-unikający styl przywiązania wyróżnia się paradoksalnym połączeniem głębokiej tęsknoty za emocjonalną więzią oraz silnego lęku przed bliskością. Ten szczególny wzorzec relacyjny charakteryzuje się wewnętrzną sprzecznością – z jednej strony obecna jest potrzeba bliskich relacji, z drugiej natomiast aktywne unikanie intymności i emocjonalnego zaangażowania. Wzmożony lęk przed wchodzeniem w bliskie relacje sprawia, że osoby te mogą odczuwać siebie jako „niewystarczająco dobre” w kontekście związku.

Korzenie tego stylu sięgają bazowego braku zaufania dziecka, że najbliższy opiekun zaspokoi jego potrzeby. Systematyczne otrzymywanie komunikatów o konieczności samodzielnego radzenia sobie z emocjami prowadzi do nauki tłumienia własnych uczuć i potrzeb. Ten mechanizm obronny, skuteczny w dzieciństwie, w dorosłości przejawia się trudnością w rozpoznawaniu własnych emocji oraz niechęcią do dzielenia się nimi z innymi.

Osoby dorosłe o lękowo-unikającym stylu przywiązania niezwykle cenią sobie niezależność, często sprawiając wrażenie niemal samowystarczalnych. Pragnienie relacji współistnieje z przekonaniem, że bliskość oznacza utratę części siebie i zagrożenie własnej odrębności. Kontrolowanie poziomu bliskości i utrzymywanie jej na minimalnym poziomie staje się podstawową strategią zachowania poczucia bezpieczeństwa.

Różnice między lękowym a unikającym stylem przywiązania

Przywiązanie lękowe wiąże się z negatywnym obrazem samego siebie, podczas gdy styl przywiązania unikający charakteryzuje negatywny obraz innych osób. Ta fundamentalna różnica determinuje sposób funkcjonowania w relacjach.

Osoby z lękowym stylem przywiązania (lękowo-ambiwalentnym) przejawiają silną zależność od innych. Potrzebują znacznych ilości akceptacji, ciepła, czułości i uwagi. Ciągłe obawy przed odrzuceniem i porzuceniem prowadzą do nadmiernej czujności na sygnały mogące świadczyć o ochłodzeniu relacji. Charakterystyczne staje się analizowanie zachowań partnera w poszukiwaniu oznak wycofania.

Osoby z unikającym stylem przywiązania priorytetowo traktują niezależność i autonomię. Realizacja własnych pasji, spotykanie się z przyjaciółmi, rozwój kariery zajmują pierwsze miejsce, a dopiero później wykrajany jest czas dla partnera. Trudności w rozmowach o emocjach i wyrażaniu uczuć często skutkują emocjonalnym dystansem w relacjach.

Lękowo-unikający styl przywiązania łączy cechy obu wymienionych stylów, co czyni funkcjonowanie w relacjach szczególnie skomplikowanym. Silna potrzeba bliskości i obawy przed odrzuceniem (komponent lękowy) współistnieją z aktywnym unikaniem intymności, tłumieniem emocji i dążeniem do samowystarczalności (komponent unikający). Ta wewnętrzna sprzeczność często prowadzi do nieprzewidywalnych zachowań w relacjach romantycznych.

Czy mam lękowo-unikający styl przywiązania? 7 sygnałów rozpoznania

Lękowo-unikający styl przywiązania trudno rozpoznać u siebie samodzielnie, ponieważ obejmuje sprzeczne uczucia, których osoba często sama nie zauważa. Poniższe sygnały mogą sugerować ten wzorzec funkcjonowania w relacjach. Im więcej z nich rozpoznajesz u siebie, tym bardziej prawdopodobne, że właśnie ten styl przywiązania kształtuje Twoje doświadczenie bliskości:

1. „Tęsknisz za bliskim związkiem, ale gdy partner się zbliża, czujesz potrzebę dystansu”. Pragnienie więzi miesza się z lękiem przed nią.

2. „Trudno Ci uwierzyć, że ktoś naprawdę Cię kocha.” Pojawia się myśl „kiedy w końcu zobaczy, jaki naprawdę jestem, odejdzie”.

3. „Po sprzeczce lub trudnej rozmowie wycofujesz się” zamiast rozmawiać. Potrzebujesz „przestrzeni”, która zwykle przedłuża się o dni.

4. „Tłumisz emocje – własne i partnera.” Pokazywanie wrażliwości wydaje się zagrażające.

5. „Wracasz do toksycznych relacji” mimo postanowień, że tego nie zrobisz. Znajomy ból wydaje się bezpieczniejszy niż nieznana bliskość.

6. „Cenisz niezależność ponad związek” – praca, hobby, przyjaciele są ważniejsze, a partner „dostaje resztę” Twojego czasu.

7. „Trudno Ci prosić o pomoc.” Wewnętrzne przekonanie „muszę sam” tłumi naturalną potrzebę wsparcia. Rozpoznanie tych wzorców u siebie to pierwszy krok do zmiany. Lękowo-unikający styl przywiązania jest tematem, z którym pracujemy w psychoterapii indywidualnej w nurcie psychodynamicznym.

Jak rozwija się lękowo-unikający styl przywiązania?

Geneza lękowo-unikającego stylu przywiązania tkwi w najwcześniejszych doświadczeniach relacyjnych, które zostają zinternalizowane jako nieświadome wzorce determinujące późniejsze zdolności do budowania więzi. Te pierwotne interakcje z opiekunem kształtują wewnętrzne modele relacji, które w dorosłości automatycznie aktywują się w sytuacjach bliskości i intymności.

Wpływ relacji z opiekunem w dzieciństwie

Lękowo-unikający styl przywiązania rozwija się wskutek powtarzających się doświadczeń niezaspokajania podstawowych potrzeb emocjonalnych dziecka. Opiekun ignoruje sygnały wysyłane przez dziecko, nie reaguje na jego potrzeby bliskości, jednocześnie stawiając przed nim wysokie wymagania samodzielności.

Dziecko znajduje się w sytuacji podwójnego związania – z jednej strony biologicznie zaprogramowane jest do poszukiwania bliskości z opiekunem, z drugiej jednak wielokrotnie doświadcza odrzucenia tych prób. Stopniowo uczy się tłumić własne potrzeby przywiązania, gdyż ich wyrażanie przynosi ból i rozczarowanie.

Badania eksperymentalne, takie jak „obca sytuacja” Mary Ainsworth, ujawniły charakterystyczny wzorzec zachowania tych dzieci. Nie protestowały one przy odejściu matki, nie szukały też kontaktu po jej powrocie, preferując interakcję z obcą osobą. Ta pozorna niezależność była jednak mechanizmem obronnym przed dalszym bólem odrzucenia.

Rola emocjonalnej niedostępności rodzica

Emocjonalna niedostępność opiekuna może przybierać różne formy – od jawnego odrzucenia po subtelne unieważnianie uczuć dziecka. Często wynika z własnych trudności emocjonalnych rodzica, jego zaburzeń depresyjnych, uzależnień czy nieuporządkowanego stylu przywiązania przekazywanego międzypokoleniowo.

Dziecko, które systematycznie doświadcza braku odpowiedzi na swoje potrzeby emocjonalne, internalizuje przekonanie, że nie może liczyć na wsparcie innych. Strategią przetrwania staje się emocjonalne uniezależnienie się i nadmierna samowystarczalność.

Znaczenie wczesnych doświadczeń odrzucenia

Paradoksalnie, dzieci rozwijające unikający wzorzec zachowania często są nagradzane przez otoczenie za swoją pozorną dojrzałość i samodzielność. Chwalone za to, że „nie sprawiają kłopotów” i potrafią zająć się sobą, utrwalają ten destrukcyjny wzorzec.

Warto podkreślić, że do ukształtowania się lękowo-unikającego stylu nie są konieczne skrajne zaniedbania. Wystarczą systematyczne komunikaty unieważniające uczucia dziecka czy kary za ich okazywanie. Dziecko uczy się wówczas, że bezpieczniejszą strategią jest ukrywanie emocji i minimalizowanie znaczenia bliskich relacji. Ten nauczony wzorzec przetrwa często do dorosłości, determinując sposób funkcjonowania w intymnych związkach.

Typowe zachowania osób z lękowo-unikającym stylem

Wzorce zachowań kształtowane przez wczesne doświadczenia i nieświadome mechanizmy obronne przyjmują u osób z lękowo-unikającym stylem przywiązania szczególnie złożone formy. Obserwujemy, jak wewnętrzna sprzeczność między pragnieniem bliskości a lękiem przed nią przejawia się w codziennym funkcjonowaniu pacjentów, tworząc charakterystyczne, często powtarzające się wzorce relacyjne.

Unikanie bliskości i wyrażania emocji

Bliskość staje się dla tych osób synonimem zagrożenia autonomii. Dystansują się od partnera zarówno emocjonalnie, jak i fizycznie – unikają przytulania, spania w jednym łóżku, a nawet trzymania za rękę. Wolą iść kilka kroków przed partnerem, symbolicznie zaznaczając swoją odrębność.

Rozmowy o uczuciach wywołują u nich wyraźny dyskomfort. Szybko czują się przytłoczone tematami związanymi z emocjonalnością, potrzebując następnie czasu tylko dla siebie. Ten mechanizm obronny, wykształcony w dzieciństwie jako sposób radzenia sobie z brakiem odpowiedzi na własne potrzeby emocjonalne, w dorosłości staje się barierą w budowaniu intymnych więzi.

Tłumienie potrzeb emocjonalnych

Osoby te minimalizują znaczenie uczuć, często zaprzeczając im lub racjonalizując własne reakcje. Kiedy partner dzieli się swoimi emocjami, mogą je bagatelizować lub tłumaczyć, co dana osoba powinna czuć zamiast tego, co faktycznie czuje. Partnerzy często opisują je jako chłodne i zdystansowane.

Charakterystyczna jest wewnętrzna huśtawka emocjonalna – raz przejawiają niezależność i dystans, by za chwilę okazywać silną zależność i intensywne potrzeby emocjonalne. Ta nieprzewidywalność wynika z nieustannej walki między potrzebą bliskości a mechanizmami obronnymi przed nią.

Nadmierna potrzeba kontroli i niezależności.

Niezależność staje się dla nich ważniejsza niż związek. Stawiają na pierwszym miejscu pracę, hobby czy przyjaciół, nieświadomie tłumiąc fakt, że potrzebują innych. Gloryfikują swoją samodzielność jako wartość nadrzędną.

Przejawiają nadmierną potrzebę kontroli w relacjach oraz sztywność zachowań. Posiadają bezkompromisowe zasady dotyczące związku i nierealistyczne oczekiwania wobec partnera, które służą jako dodatkowa bariera przed zbyt dużą bliskością.

Trudności w proszeniu o pomoc

Wielokrotne doświadczenia odrzucenia w dzieciństwie sprawiają, że nie potrafią prosić o pomoc ani jej przyjmować. Wierzą, że muszą same poradzić sobie ze wszystkimi problemami. To przekonanie, że nie mogą polegać na innych, prowadzi do unikania sytuacji wymagających wsparcia.

Podczas kryzysów, zamiast szukać pomocy, wycofują się i zwiększają dystans. Taki wzorzec często prowadzi do pogłębienia problemów w relacji, potwierdzając tym samym ich wewnętrzne przekonanie o niemożliwości polegania na innych.

Czy lękowo-unikający styl przywiązania można zmienić?

Tak. Wbrew dawniejszemu przekonaniu, że styl przywiązania jest ustalony w pierwszych latach życia i niezmienny, najnowsze badania z zakresu neuronauki przywiązania potwierdzają, że dorosły mózg zachowuje neuroplastyczność wystarczającą do wykształcenia bezpieczniejszych wzorców relacyjnych.

Mikulincer i Shaver w monografii _Attachment in Adulthood_ (3. wydanie, 2023) opisują koncepcję „earned secure attachment” – „zasłużonego” bezpiecznego przywiązania, które wykształca się u osób, które pomimo trudnych doświadczeń wczesnodziecięcych przepracowały je w bezpiecznej relacji – partnerskiej, przyjacielskiej lub terapeutycznej.

Co realnie pomaga:

Stała, długoterminowa relacja terapeutyczna (2-5 lat) – pacjent doświadcza bezpiecznej więzi z terapeutą, co stopniowo modyfikuje wewnętrzne modele relacji.

Praca w nurcie psychodynamicznym lub psychoanalitycznym – nurty te koncentrują się na nieświadomych wzorcach i ich przepracowaniu.

Świadomy, cierpliwy partner – nawet bez terapii partnera relacja może być korektywnym doświadczeniem.

Autorefleksja i wiedza – samo nazwanie wzorca często zmniejsza jego automatyczność.

Praca nad regulacją emocji – uczenie się rozpoznawania, nazywania i wyrażania uczuć.

Zmiana stylu przywiązania nie jest szybka. Pierwsze zauważalne przesunięcia w sposobie przeżywania bliskości pojawiają się zwykle po 12-18 miesiącach regularnej terapii. Pełniejsza integracja – po 3-5 latach. Ten proces nie polega na „naprawieniu siebie”, ale na poszerzeniu wewnętrznej swobody w wybieraniu, jak chcesz być w relacji.

Jak lękowo-unikający styl wpływa na relacje i związki?

Relacje osób z lękowo-unikającym stylem przywiązania charakteryzuje powtarzający się wzorzec zbliżania i oddalania, który obserwujemy w naszej praktyce jako manifestację głębokich wewnętrznych konfliktów. Te nieświadome mechanizmy, ukształtowane w najwcześniejszych relacjach z opiekunami, determinują sposób funkcjonowania w dorosłych związkach.

Efekt huśtawki emocjonalnej w relacjach

Cykliczne naprzemienne zbliżanie się i oddalanie stanowi charakterystyczny wzorzec dla związków z udziałem osób o lękowo-unikającym stylu przywiązania. Początkowo osoba unikająca może nie reagować negatywnie na dążenia partnera do bliskości. Wraz z pogłębianiem się relacji jednak aktywnie poszukuje sposobów na utrzymanie dystansu emocjonalnego.

Ta dynamika prowadzi do paradoksalnej sytuacji – im intensywniej partner domaga się bliskości, tym silniej osoba unikająca się od niej dystansuje. Nierzadko partnerzy mylą tę emocjonalną huśtawkę z namiętnością czy głębokim uczuciem, podczas gdy w rzeczywistości sygnalizuje ona fundamentalne trudności w relacji.

Zachowania dystansujące w bliskich związkach

Osoby o lękowo-unikającym stylu przywiązania stosują różnorodne strategie mające na celu kontrolowanie poziomu bliskości w związku. Unikają rozmów dotyczących uczuć, ograniczają dzielenie się szczegółami ze swojego życia, wykazują niechęć do wspólnego spędzania czasu.

Fizyczny dystans przejawia się przez unikanie przytulania, trzymania za rękę czy spania w jednym łóżku. Kryzysowe momenty w związku uruchamiają u nich mechanizmy obronne zmierzające do wyłączenia systemu przywiązania i zwiększenia dystansu emocjonalnego.

Problemy z utrzymaniem długoterminowej relacji

Związki z osobami o lękowo-unikającym stylu przywiązania mogą trwać zaskakująco długo, mimo ciągłego niezadowolenia obu partnerów. Stabilność tych relacji wynika z nieświadomego powielania znanych wzorców, które pozwalają unikać prawdziwej intymności.

Charakterystyczna jest sytuacja, gdy partner zdecydowany na odejście uruchamia u osoby unikającej nagłą potrzebę bliskości – zagrożenie utratą relacji czasowo znosi lęk przed intymnością. Kiedy niebezpieczeństwo mija, powracają znane mechanizmy dystansowania, perpetuując dysfunkcyjny cykl relacyjny.

Jak partner osoby z lękowo-unikającym stylem może pomóc?

Bycie w związku z osobą o lękowo-unikającym stylu przywiązania jest wymagające – partner często doświadcza poczucia odrzucenia, mimo że wie, iż druga osoba pragnie bliskości. Świadomość mechanizmów obronnych partnera nie zwalnia z trudności, ale pomaga je rozumieć i reagować mniej reaktywnie.

Co pomaga w relacji:

Cierpliwość bez presji. Zwiększanie presji na bliskość paradoksalnie nasila dystansowanie się partnera. Pozostawianie przestrzeni przy jednoczesnej dostępności emocjonalnej działa skuteczniej.

Komunikacja w pierwszej osobie. „Czuję się samotny, gdy nie rozmawiamy o emocjach” zamiast „Nigdy ze mną nie rozmawiasz” obniża obronność partnera.

Nie personalizować dystansu. Wycofanie partnera zwykle nie dotyczy Ciebie – to automatyczna reakcja na intensywność relacji.

Własne wsparcie. Bycie w relacji z osobą lękowo-unikającą bywa emocjonalnie wyczerpujące. Własna psychoterapia indywidualna lub konsultacja może pomóc zachować równowagę.

Edukacja jako wspólna praktyka. Czytanie razem o teorii przywiązania, oglądanie wykładów (np. dr Allan Schore, dr Daniel Siegel), wspólne nazywanie wzorców – zmniejsza ich automatyczność.

Rozważ psychoterapię par Praca z parą u terapeuty psychodynamicznego pozwala obojgu zobaczyć i przepracować dynamikę zbliżania-oddalania w bezpiecznej przestrzeni.

Kiedy warto rozważyć psychoterapię?

Lękowo-unikający styl przywiązania nie jest zaburzeniem i nie wymaga „leczenia” w klasycznym sensie. Jest jednak źródłem realnego cierpienia – zarówno dla osób, które go przejawiają, jak i dla ich bliskich. Warto rozważyć psychoterapię, gdy:

– Twoje relacje romantyczne powtarzają ten sam wzorzec zbliżania-oddalania

– Po rozstaniu z partnerem czujesz pustkę, ale w związku czujesz przytłoczenie

– Trudność z emocjami zaczyna wpływać na pracę, przyjaźnie, rodzicielstwo

– Bliscy mówią Ci, że jesteś „chłodny” lub „niedostępny”, a Ty wewnętrznie cierpisz

– Chcesz wreszcie zrozumieć, dlaczego bliskość jest dla Ciebie tak trudna

W Kontekstach Miejscu Psychoterapii prowadzimy psychoterapię osób z lękowo-unikającym stylem przywiązania w nurtach psychodynamicznym i psychoanalitycznym. Proces ten polega na stopniowym rozpoznawaniu nieświadomych wzorców i przeżywaniu nowych, bezpieczniejszych doświadczeń w stałej relacji z terapeutą – co badania określają jako „korektywne doświadczenie emocjonalne” (Alexander i French, rozwinięte przez Schore’a, 2022).

Pierwszy krok to nie zobowiązanie do długoterminowej terapii. Konsultacja psychoterapeutyczna (50 minut, 260 zł) służy temu, by wspólnie z terapeutą ocenić Twoją sytuację i zaproponować plan pracy. Możesz wybrać terapeutę pracującego stacjonarnie na Mokotowie lub Żoliborzu lub zdecydować się na pracę online.

Warto przygotować się na to, że praca nad lękowo-unikającym stylem przywiązania będzie wymagała od pacjenta konfrontacji z trudnymi emocjami oraz przeżyciami z przeszłości. Narzędziem do uzyskania długotrwałego efektu jest wielokrotne powracanie do tych kwestii w bezpiecznej przestrzeni terapeutycznej, aż do momentu, gdy dawne strategie obronne przestaną być potrzebne.

Głębsze rozumienie własnych wzorców relacyjnych i zdolność do ich przeżywania z terapeutą pomaga uzyskać na nie większy wpływ, co z czasem przekłada się na zdolność do budowania satysfakcjonujących więzi z innymi. Terapia indywidualna prowadzona w tym nurcie wymaga zaangażowania od obu stron – terapeuta nie będzie udzielał gotowych rad, lecz będzie towarzyszył pacjentowi w procesie odkrywania i rozumienia własnych potrzeb emocjonalnych.

Decyzję o długości i częstotliwości terapii podejmuje się wspólnie na początku pracy, pamiętając, że proces zmiany stylów przywiązania przebiega stopniowo i wymaga czasu. Może ona ulec modyfikacji w trakcie terapii, co również pozostaje wspólną decyzją pary terapeutycznej, dostosowaną do aktualnych potrzeb pacjenta.

Najczęściej zadawane pytania:

Czy lękowo-unikający styl przywiązania to to samo co dezorganizowany?

W literaturze polskojęzycznej terminy te bywają używane zamiennie, ale to nie to samo. Lękowo-unikający styl przywiązania (ang. fearful-avoidant) łączy cechy lękowe i unikające w spójny, choć sprzeczny wzorzec – osoba pragnie bliskości i jednocześnie się jej boi. Zdezorganizowany styl przywiązania (typ D wg klasyfikacji Mary Ainsworth) jest bardziej chaotyczny – charakteryzuje się brakiem spójnej strategii radzenia sobie z bliskością, często wynika z traumy w dzieciństwie. W praktyce obrazy te się nakładają.

Nie. Style przywiązania nie są klasyfikowane jako zaburzenia psychiczne w ICD-11 ani DSM-5. To wzorce relacyjne, które mogą sprzyjać rozwojowi zaburzeń (np. depresji, zaburzeń osobowości borderline) lub współwystępować z nimi, ale same w sobie są naturalną konsekwencją wczesnych doświadczeń. Nie wymagają „leczenia” w sensie medycznym, ale można je modyfikować poprzez psychoterapię.

Psychoterapia stylu przywiązania w nurcie psychodynamicznym lub psychoanalitycznym trwa zwykle od 2 do 5 lat regularnej pracy (jedna lub dwie sesje tygodniowo). Pierwsze zauważalne zmiany w sposobie przeżywania bliskości pojawiają się po 12-18 miesiącach. Pełniejsza integracja po 3-5 latach. Czas zależy od głębokości wzorca, wsparcia w życiu codziennym i indywidualnego tempa zmiany.

Tak. Lękowo-unikający styl nie oznacza braku zdolności do miłości, wprost przeciwnie. To osoby, które często kochają bardzo intensywnie, ale ich automatyczna reakcja na bliskość polega na dystansowaniu się. Wycofanie się partnera w trudnych momentach nie jest brakiem uczuć, ale mechanizmem obronnym wykształconym w dzieciństwie. Świadomość tego pomaga reagować mniej osobiście.

Pierwsza konsultacja psychoterapeutyczna w Konteksty kosztuje 260 zł (50 minut). Kolejne sesje psychoterapii indywidualnej w nurcie psychodynamicznym kosztują od 240 do 320 zł, zależnie od specjalisty i lokalizacji (Mokotów, Żoliborz, online). Aktualny pełny cennik znajdziesz na stronie Cennik.

Najbardziej wspieranymi badaniami podejściami są: psychoterapia psychodynamiczna i psychoanalityczna (długoterminowa praca z nieświadomymi wzorcami), psychoterapia oparta na mentalizacji (MBT, Bateman i Fonagy), Emotion-Focused Therapy (Greenberg) oraz EFT dla par (Sue Johnson). W Konteksty pracujemy głównie w nurcie psychodynamicznym i psychoanalitycznym, ze wsparciem perspektywy systemowej dla par.

Spis treści

Podobne
Czym jest stupor? Objawy, przyczyny, leczenie, osłupienie
Czym jest stupor? Objawy, przyczyny, leczenie
KONTEKSTY Psychoterapia, Psychiatria Stupor dotyka aż 43% pacjentów cierpiących na zaburzenia afektywne....
Więcej
Anoreksja: objawy i leczenie oraz wszystko, co musisz wiedzieć
Anoreksja: objawy i leczenie oraz wszystko, co musisz wiedzieć
KONTEKSTY CZYTELNIA Rozpoznawanie anoreksji – objawy i złożoność zaburzenia Anoreksja (anorexia...
Więcej
Jak media społecznościowe wpływają na zdrowie psychiczne i co z tym zrobić?
Jak media społecznościowe wpływają na zdrowie psychiczne i co z tym zrobić?
KONTEKSTY Psychoterapia, Psychiatria Z zaniepokojeniem obserwujemy narastający wpływ mediów społecznościowych...
Więcej